<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6711487556234545799</id><updated>2012-02-17T02:37:34.075+01:00</updated><title type='text'>zpalcemwoku</title><subtitle type='html'>&lt;b&gt;My brain is just a jellyfish in the ocean of my head&lt;br&gt;&lt;br&gt;
oh! ah! and mmm &lt;/b&gt;</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>pic</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07381756917770634046</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>4</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6711487556234545799.post-7118603437110164685</id><published>2011-01-30T22:44:00.004+01:00</published><updated>2011-03-05T16:48:18.662+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;b&gt;"wpisywałaś się do moich złotych myśli?"&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety nie było mi to dane droga M., a poza tym jakimi złotymi myślami może dysponować człowiek znajdujący się w moim stanie? Zastanawiające jest jedynie czy fakt wiedzy o kiepskiej kondycji mojego racjonalnego mózgu pogarsza czy też poprawia cała sytuację?! Owszem, jestem (byłam?) rozczulającą się nad najmniej odpowiednimi minutami czarno-białych filmów romantyczką, a moje spojrzenie na świat możet-byc bardzo naiwne. Mimo to posiadałam ( i tak, teraz zdecydowanie mogę użyć czasu przeszłego) nieocenioną zdolność racjonalnego oceniania sytuacji, a w mojej głowie jak i nierzadko przez moje usta pchały się mocno krytyczne słowa. Nie mówiąc już o ironii i cynizmie, które z resztą w przeciwieństwie do większości nie uważam za wyraz inteligencji czy elokwencji, a przejawem poczucia humoru i dystansu do siebie i otaczającego świata. Utrata owych, zbawiennych rzeczy poskutkowało tym, że zamieniłam się w bierną osobę słuchacza. O ile jest to w jakimś stopniu dość istotna funkcja społeczna ( ktoś słuchać musi by mówić mógł &lt;span class="Apple-style-span"&gt;ktoś&lt;/span&gt;) w pewnym momencie może doprowadzić &lt;span class="Apple-style-span"&gt;kogoś&lt;/span&gt; do szału.&lt;br /&gt;(&lt;i&gt;usnięty fragment notatki)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Otóż powracamy do czasów cenuzury. Tylko tym razem sama sobie jej dokonałam, ale jakaż to różnica?! Wprowadzenie cenzury na swoje własne myśli jest chyba już najgorszym stadium hipokryzji. A gdzie tu miejsce na demokrację?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6711487556234545799-7118603437110164685?l=zpalcemwoku.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/feeds/7118603437110164685/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2011/01/wpisywaas-sie-do-moich-zotych-mysli.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/7118603437110164685'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/7118603437110164685'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2011/01/wpisywaas-sie-do-moich-zotych-mysli.html' title=''/><author><name>pic</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07381756917770634046</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6711487556234545799.post-6209142661613801196</id><published>2011-01-04T21:55:00.000+01:00</published><updated>2011-01-04T22:20:31.558+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;b&gt;żyję dzięki fantom, które moja siostra podsyłała Tym na Górze. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby decyzja została podjęta tak naprawdę, ktoś - zazwyczaj główni zainteresowani - muszą się o tym dowiedzieć. Leżąc z matulą pod kocykiem w panterkę leniwym głosem zapytałam co o tym sądzi. Jedyne co pamiętam z tej rozmowy to choinka. Wydała mi się brzydsza niż zazwyczaj, ale w sumie nic w tym dziwnego, gdyż mama postanowiła doozdobić ją przeraźliwe tandetnym i kolorowym łańcuchem niewiadomego mi pochodzenia. Dowiedziałam się że mnie kocha i chce mi oszczędzić tego co będzie potem, ale niczego nie może mi zabronić. Kazała mi pomyśleć nad przyszłością. Pewnie miała rację, ale rację miała również mówiąc że to moje życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaki mam wybór?! Kanfiety o smaku mińskich, leniwych poranków lub tradycyjny, wypieczony krakowski precel. Czy to &lt;b&gt;naprawdę&lt;/b&gt; można nazwać wyborem?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;kocham moją siostrę!&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6711487556234545799-6209142661613801196?l=zpalcemwoku.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/feeds/6209142661613801196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2011/01/zyje-dzieki-fantom-ktore-moja-siostra.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/6209142661613801196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/6209142661613801196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2011/01/zyje-dzieki-fantom-ktore-moja-siostra.html' title=''/><author><name>pic</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07381756917770634046</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6711487556234545799.post-5973926509645014511</id><published>2011-01-03T23:40:00.000+01:00</published><updated>2011-01-03T23:53:02.699+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;b&gt;przez rok może zmienić się wszystko: ulubiony napój, ulubione papierosy, kolor ścian w pokoju, mężczyzna życia ( on nawet może zmienić się na kobietę życia), adres zamieszkania i nawet my sami. podobno! &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy w to nie wierzyłam, bo moje życie było&lt;b&gt; moim&lt;/b&gt; życiem nad którym roztrzęsionymi rękoma trzymałam szklany klosz. Na wszelki wypadek.. nic nie zmieniać, nie dmuchać, nie kaszleć w jego obecności.. Wychuchałam, wypieściłam i tuliłam do snu. Bo lepiej gdy nic ode mnie nie chciało, tylko spokojnie sobie spało w idealnie wyścielonym i mięciutkim łóżeczku. I co z tego, że dzień wczorajszy, przedwczorajszy był taki sam jak ten za 21 dni? Przynajmniej nie złapał kataru i czasem tylko leniwie przewracał się z boku na bok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;nic nie dzieje się bez przyczyny, a wszystko dzieje się po coś. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W to akurat zawsze naiwnie wierzyłam. I.. da daaaam.... znalazłam się teraz i tu w tym miejscu. Jak w przeobrzydliwej powieści z głupiutką ale jakże sympatyczna główną bohaterką, teraz już wierzę - w życiu może zmienić się dużo.. bardzo dużo i nie trzeba na to nawet roku.. wystarczą 3 dni, a nawet jedna noc - w dodatku nie cała.. wystarczy 5 sekund podczas których Twoja dłoń porównuje swoją wielkość z dłonią jeszcze wtedy zupełnie nieznanego człowieka!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6711487556234545799-5973926509645014511?l=zpalcemwoku.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/feeds/5973926509645014511/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2011/01/przez-rok-moze-zmienic-sie-wszystko.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/5973926509645014511'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/5973926509645014511'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2011/01/przez-rok-moze-zmienic-sie-wszystko.html' title=''/><author><name>pic</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07381756917770634046</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6711487556234545799.post-8723287904009502192</id><published>2010-03-13T01:26:00.000+01:00</published><updated>2010-03-13T01:30:29.075+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(100, 100, 100); font-family: verdana; font-size: 11px; -webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; "&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="color:#00CCCC;"&gt;"I miss the catch if they through me the ball&lt;br /&gt;I'm the last kid standing up against the wall&lt;br /&gt;Keep up, falling, these heels they keep me boring&lt;br /&gt;Getting glammed up and sitting on the fence now&lt;br /&gt;They call me 'quiet girl'&lt;br /&gt;They call me 'hell'&lt;br /&gt;That's not my name&lt;br /&gt;That's not my name"&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6711487556234545799-8723287904009502192?l=zpalcemwoku.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/feeds/8723287904009502192/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2010/03/i-miss-catch-if-they-through-me-ball-im.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/8723287904009502192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6711487556234545799/posts/default/8723287904009502192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zpalcemwoku.blogspot.com/2010/03/i-miss-catch-if-they-through-me-ball-im.html' title=''/><author><name>pic</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07381756917770634046</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
